poniedziałek, 11 listopada 2013

Po powrocie nie mogłam zmusić się do ślęczenia nad podręcznikami. Długo czułam się zagubiona, chciałam nadal mieć kontakt z językiem, ale nie wiedziałam jak to zrobić.
Nie sądziłam, że z pomocą przyjdzie mi czytanie książek po hiszpańsku i oglądanie hiszpańskojęzycznych programów. Co więcej, już dawno uznałam wyższość takiej nauki nad innymi.
Polecam wszystkim serię "Espanoles en el mundo"- język jest dość zrozumiały, a poza tym tematyka bardzo ciekawa.
michalinagranada.blogspot.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.